Dzień z życia Natana :)
…czyli te piękne chwile, kiedy nie płacze i można zrobić mu zdjęcie
codziennie (jeśli pogoda pozwala) wychodzimy na spacerek…

jest też czas przytulania

i błogie chwile po jedzeniu …
a to ulubiona pozycja „na narciarza” …

no i całusy, które uwielbiam …
czasami zrobimy sobie mini sesję …





czasami nawet tata da się namówić




a tak daję znać, że mam już dość …

w dzień lubię poleżeć w łóżeczku …
a tata czyta mi bajki …
uważnie słucham…
jest też czas na zabawę

no i jeszcze trochę pozowania


